Witam!
Postanowiłam wykorzystać drugą zużytą żarówkę na kolejny wazonik. Najpierw znowu ubiłam trzonek i potraktowałam go papierem ściernym. Potem żarówkę pomalowałam na ciemny, fioletowy kolor. Po wyschnięciu nałożyłam na nią wysuszone kwiaty storczyka. Na koniec zabezpieczyłam wazon lakierem. Na podstawkę wazonu znowu użyłam metalowy krążek ze starej torby. A, że post dotyczy storczyków to przy okazji pokazuję książkę, która na co dzień i od dawna służy mi tylko do suszenia kwiatów ale okładka była czarna i tak zniszczona, że postanowiłam ją odświeżyć :) Pomalowałam ją na rudy, mieniący się kolor i nałożyłam na nią kilka kwiatów.
Pozdrawiam!
niedziela, 14 września 2014
sobota, 30 sierpnia 2014
Żarówka - wazon
Dzisiejszy wpis nie będzie miał nic wspólnego z kwiatami. Ostatnio dostałam od babci wielką żarówkę (spaloną) i postanowiłam wykorzystać ją na wazon. Niestety nie miałam możliwości obcięcia trzonka żarówki więc po prostu go rozbiłam. Krawędzie nie są gładkie ale ma to swój urok :) Po rozbiciu przetarłam je papierem ściernym żeby nie były zbyt ostre. Górę pozłociłam folią do złoceń. Żeby wazon mógł stać, na podstawkę użyłam metalowego krążka, który kiedyś wyciągnęłam ze starej torby i pozłociłam.
Gotowe! :)
Pozdrawiam!

Gotowe! :)
Pozdrawiam!

wtorek, 29 lipca 2014
Druga tura :)
Witam,
Razem z lobeliami, które można zobaczyć w poprzednim poście zasiałam inne kwiaty. Zakwitły dopiero teraz i niestety niektóre nie tak obwicie jakbym chciała. Najgorzej wypadły astry i myślę, że to chyba przez zbyt późne przesadzenie do gruntu. Poza nimi zasiałam też godecje i zatrwiany i na szczęście zakwitły i mają piękne kolory :) Mam nadzieję, że będą kwitły jak najdłużej bo przyciągają moje ulubione motyle :) Po przekwitnięciu mam zamiar wysuszyć zatrwiany i zrobić z nich bukiet bo świetnie się suszą.
Pozdrawiam!



Razem z lobeliami, które można zobaczyć w poprzednim poście zasiałam inne kwiaty. Zakwitły dopiero teraz i niestety niektóre nie tak obwicie jakbym chciała. Najgorzej wypadły astry i myślę, że to chyba przez zbyt późne przesadzenie do gruntu. Poza nimi zasiałam też godecje i zatrwiany i na szczęście zakwitły i mają piękne kolory :) Mam nadzieję, że będą kwitły jak najdłużej bo przyciągają moje ulubione motyle :) Po przekwitnięciu mam zamiar wysuszyć zatrwiany i zrobić z nich bukiet bo świetnie się suszą.
Pozdrawiam!



wtorek, 1 lipca 2014
Lobelie
Witam!
Tak jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku po raz pierwszy postanowiłam posiać kwiaty a nie kupić sadzonki. Postawiłam na lobelie ponieważ bardzo lubię kiedy kwiaty są drobne ale jest ich dużo. Na szczęście nasiona wykiełkowały i lobelie w końcu zaczęły pięknie kwitnąć. Mają wspaniały kolor i jest ich mnóstwo! Zasiałam też inne kwiaty i czekam cierpliwie aż zakwitną.
Na zdjęciach udokumentowałam lobelie od wysiewu do zakwitnięcia.
Pozdrawiam :)
Tak jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku po raz pierwszy postanowiłam posiać kwiaty a nie kupić sadzonki. Postawiłam na lobelie ponieważ bardzo lubię kiedy kwiaty są drobne ale jest ich dużo. Na szczęście nasiona wykiełkowały i lobelie w końcu zaczęły pięknie kwitnąć. Mają wspaniały kolor i jest ich mnóstwo! Zasiałam też inne kwiaty i czekam cierpliwie aż zakwitną.
Na zdjęciach udokumentowałam lobelie od wysiewu do zakwitnięcia.
Pozdrawiam :)
sobota, 14 czerwca 2014
Słoneczna skrzynka
Witam,
Kwiaty, które w tym roku zasiałam zaczynają powoli kwitnąć (mam nadzieję, że będą pięknie kwitły i będę mogła się z Wami podzielić zdjęciami w kolejnym wpisie). Ostatnio w ręce wpadła mi skrzynka po owocach i postanowiłam ją wykorzystać na osłonkę na lobelie. Skrzynkę najpierw pomalowałam a potem dwa węższe brzegi ozdobiłam suszonymi kwiatami rumianku, które zebrałam niedawno temu. Krawędzie obu boków pomalowałam na biało. Kwiaty zabezpieczyłam lakierem bo osłonka będzie na zewnątrz.
Pozdrawiam!
Kwiaty, które w tym roku zasiałam zaczynają powoli kwitnąć (mam nadzieję, że będą pięknie kwitły i będę mogła się z Wami podzielić zdjęciami w kolejnym wpisie). Ostatnio w ręce wpadła mi skrzynka po owocach i postanowiłam ją wykorzystać na osłonkę na lobelie. Skrzynkę najpierw pomalowałam a potem dwa węższe brzegi ozdobiłam suszonymi kwiatami rumianku, które zebrałam niedawno temu. Krawędzie obu boków pomalowałam na biało. Kwiaty zabezpieczyłam lakierem bo osłonka będzie na zewnątrz.
Pozdrawiam!
piątek, 23 maja 2014
Lilakowe serce
Witam!
Bzy kwitną w najlepsze więc postanowiłam to wykorzystać i zrobić kolejny wazonik. Jakiś czas temu dostałam szklany flakonik (chyba o perfumach), który wykleiłam wysuszonymi płatkami lilaka.Z chęcią pokryłabym go werniksem ale tak jak pisałam we wcześniejszym poście, płatki niestety brązowieją więc wazonik pozostanie matowy. Na górze zawiązałam małą kokardkę i gotowe :)
Pozdrawiam!
Bzy kwitną w najlepsze więc postanowiłam to wykorzystać i zrobić kolejny wazonik. Jakiś czas temu dostałam szklany flakonik (chyba o perfumach), który wykleiłam wysuszonymi płatkami lilaka.Z chęcią pokryłabym go werniksem ale tak jak pisałam we wcześniejszym poście, płatki niestety brązowieją więc wazonik pozostanie matowy. Na górze zawiązałam małą kokardkę i gotowe :)
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































