Witam!
Tak jak pisałam w poprzednim poście, w tym roku po raz pierwszy postanowiłam posiać kwiaty a nie kupić sadzonki. Postawiłam na lobelie ponieważ bardzo lubię kiedy kwiaty są drobne ale jest ich dużo. Na szczęście nasiona wykiełkowały i lobelie w końcu zaczęły pięknie kwitnąć. Mają wspaniały kolor i jest ich mnóstwo! Zasiałam też inne kwiaty i czekam cierpliwie aż zakwitną.
Na zdjęciach udokumentowałam lobelie od wysiewu do zakwitnięcia.
Pozdrawiam :)










