sobota, 30 sierpnia 2014

Żarówka - wazon

           Dzisiejszy wpis nie będzie miał nic wspólnego z kwiatami. Ostatnio dostałam od babci wielką żarówkę (spaloną) i postanowiłam wykorzystać ją na wazon. Niestety nie miałam możliwości obcięcia trzonka żarówki więc po prostu go rozbiłam. Krawędzie nie są gładkie ale ma to swój urok :) Po rozbiciu przetarłam je papierem ściernym żeby nie były zbyt ostre. Górę pozłociłam folią do złoceń. Żeby wazon mógł stać, na podstawkę użyłam metalowego krążka, który kiedyś wyciągnęłam ze starej torby i pozłociłam.
Gotowe! :)

Pozdrawiam!

 








11 komentarzy:

  1. Oryginalny pomysł, świetna żarówka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry pomysł na wykorzystanie takiej żarówki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy i oryginalny pomysł :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Cię do mnie w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorothy,
    thank you so much for your charming words on my blog! Happy to hear that. This is a fantastic idea! Upcycling Deluxe I would say!
    Have a wonderful weekend
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaskoczyłaś mnie , jak widać super to wymyśliłaś , wazon jakiego nie znajdzie się w sklepie , świetny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej! Swietny wazon! Masz główkę pełną oryginalnych pomysłów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezły wazon! może włożysz tam jarzębinkę? pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz kobieto nietuzinkowe pomysły! nie dość że wygląda ślicznie to jeszcze recykling pełną parą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł - i bardzo poprawne wykonanie :) Super!

    OdpowiedzUsuń