piątek, 23 maja 2014

Lilakowe serce

Witam!

           Bzy kwitną w najlepsze więc postanowiłam to wykorzystać i zrobić kolejny wazonik. Jakiś czas temu dostałam szklany flakonik (chyba o perfumach), który wykleiłam wysuszonymi płatkami lilaka.Z chęcią pokryłabym go werniksem ale tak jak pisałam we wcześniejszym poście, płatki niestety brązowieją więc wazonik pozostanie matowy. Na górze zawiązałam małą kokardkę i gotowe :)

Pozdrawiam!



















































































25 komentarzy:

  1. Rewelacyjny, jest super. jaka misterna robota, ale dla efektu warto było.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie to wygląda! No i gratuluję cierpliwości bo to musi być bardzo misterna robota. Zastanawia mnie na ile są trwałe takie wyklejanki z płatków, jeżeli tak jak piszesz, nie mają zewnętrznej warstwy jakiegoś zabezpieczenia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniejszy wazon, który zrobiłam z lilaka trzyma się nieźle choć jest troszkę jaśniejszy niż na początku :) Na pewno lepiej trzymają się te pokryte werniksem czy lakierem :)

      Usuń
    2. Jaka szkoda, że moje bzy już opadły, bo mnie korci żeby spróbować i teraz cały rok muszę czekać:)

      Usuń
  3. Cudna rzecz, pewnie bardzo pracochłonna, ale efekt powalający! bardzo dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dear Dorothy,
    your flower works are outstanding. So very charming and beautiful. Oh, thank you so much for your very nice visit and your sweet words you left!
    Have a wonderful and sunny sunday!
    All my best
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne serce, efekt super. Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny, wcześniejszy też widziałam, dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny pomysl:)))
    a moze trzeba by je zabezpieczyc lakierem - moze by wtedy nie zmienily koloru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakierem też już próbowałam i niestety nadal brązowiały

      Usuń
  8. Przepiękny. Ozdobienie go musiało kosztować Cię sporo pracy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy pomysł.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwyca mnie wazonik i Twój pomysł - super ,pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  11. Cuda robisz :) Piękny wazonik - wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju :)
    Super!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cóż za misterna robota!
    i wspaniały pomysł

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne, nie mam słów, perfekcja w każdym calu! pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowita i piękna rzecz:) Pracy zapewne było bardzo dużo, ale efekt powalający:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. córka wypełnia teraz cały mój świat tym bardziej cenię sobie ten "skradziony" czas by móc u ciebie dziś zagościć i zobaczyć twój barwny i kolorowy świat papieru :) dziękuję za te chwile ... wrócę ... tylko nie wiem kiedy ... i dziękuję za każde miłe słowo pozostawione na moim blogu - cieszą ... bo są namacalnym śladem twojej obecności u mnie ... pozdrawiamy Ki i Kaja <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie...masz super pomysły!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wykonane! Ile czasu Ci to zajęło? Nie pomyślałabym, że to prawdziwe płatki. Wyglądają tak jedwabiście i "grubo", że pomyślałam, że to z modeliny lub czegoś podobnego. Najwidoczniej nie potrafię porządnie ususzyć kwiatów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam problem z suszeniem tych płatków ale po wielu nieudanych próbach w końcu udaje się je ładnie zasuszyć :)

      Usuń
  18. Świetny wazonik :) przepięknie się prezentuje :) Mega pomysł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda pięknie. Bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń